Minął prawie miesiąc od kiedy rozpoczął się kurs. Jesteśmy w połowie 3 modułu i... znaczna część moich aktywności życiowych toczy się wokół kursu KKOKK :-). Szkolenie jest niezmiernie interesujące, ale również bardzo absorbujące.
Zaskoczyło mnie jak wiele razy zostałam "zmuszona" do dokonania refleksji dotyczących mojej pracy zawodowej, na jak wiele pytań musiałam sobie zadać i dokonać samooceny.
Moduł 5 czyli
Organizacja procesu pedagogicznego placówki w warunkach reformy systemu edukacji
został tak skonstruowany, że wymusił refleksję nad wieloma aspektami.
Niezmiernie ciekawe okazały się zadania związane z inteligencjami wielorakimi i neurodydyaktyką. Z zainteresowaniem ponownie wysłuchałam wykładu dr Marzeny Żylińskiej. Czeka na mnie jej książka "Neurodydaktyka". Mam nadzieję, że się doczeka ;-)
W tym module bardzo mi się podobała możliwość wielokrotnej możliwości zabrania głosu na forum. Po pierwsze mogłam przeczytać co napisali inni, ale również przemyśleć te wypowiedzi i się do nich odnieść. Kolejna szansa do autorefleksji.
Ciekawa jestem jak będą wyglądać i czego dotyczyć kolejne moduły...